Konfederacja chce zmian w finansowaniu oświaty

 Konfederacja chce zmian w finansowaniu oświaty

Źr: Ruch Narodowy

Konfederacja wraz z radnymi z Puław i Lublina chce zmian w finansowaniu oświaty. Ich zdaniem rząd nie finansuje dostatecznie edukacji. Rozwiązaniem miałby być bon edukacyjny.

Lider Klubu Konfederacji w Puławach Artur Pietras powiedział – Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej Art. 70. Mówi nam o tym, że każdy ma prawo do nauki, zaś nauka w szkołach publicznych jest bezpłatna. Wcześniej rząd Platformy Obywatelskiej, a teraz rząd Prawa i Sprawiedliwości co roku zmniejsza wielkość subwencji, która i tak jest niewystarczająca. Dlatego samorządy muszą co roku dopłacać miliony złotych do oświaty.

W czwartek 9 kwietnia przed Urzędem Miasta w Puławach odbyła się Konferencja prasowa Konfederacji. Zdaniem opozycji samorządy tracą cały czas pieniądze w skutek działań centralnych państwa. Według Konfederacji remedium na tę niesprawiedliwość ma być bon edukacyjny.

Radny rady miasta Puławy Andrzej Kuszyk przedstawił stosunek kosztów oświaty w tym mieście, według informacji Kuszyka wynoszą one 102 mln zł, z czego subwencja centralna pokrywa 45 milionów złotych.

W konferencji Konfederacji wziął udział jeden z radnych rady miasta Puławy Andrzej Kuszyk Sytuacja w Puławach wygląda tak, że koszty oświaty kształtują się na poziomie 102 mln złotych rocznie. Subwencja oświatowa z rządu jest na poziomie około 45 mln złotych. Najzabawniejsze w tym wszystkim jest to, że jak w tamtym roku nauczyciele dostali podwyżki nasz samorząd wypłacił z tego tytułu 10 mln złotych, z czego z subwencjonowano nam 1,5 mln. Wynika z tego jednoznacznie, że podwyżkę dla nauczycieli sfinansował prezydent Puław Paweł Maj, a nie premier Mateusz Morawiecki.

Na Konferencji nie poruszono tylko sprawy Puław. Wspólnie z Konfederacją wystąpił także radny rady miasta Lublin Stanisław Brzozowski, który niedawno opuścił struktury Prawa i Sprawiedliwości – W liczbach bezwzględnych to jest tak: wydajemy na oświatę ponad 911 mln. Natomiast subwencja pokrywa 526 mln. Więc różnica wynosi 385 mln złotych. Jest to pokaźna kwota, i to jest wszystko pokrywane z budżetu miasta Lublin. – poinformował radny – Nie chcę być złośliwy, ale jak to ludzie doświadczeni mówią: dobrymi intencjami wybrukowany jest przedsionek piekła. Do tych intencji ministerstwa należy coś takiego: „Chcemy, aby każdy uczeń, bez względu na to skąd pochodzi oraz jaki jest status materialny jego rodziców miał zapewnioną dobrą szkołę i dobrą edukację. Finansujemy zadania oświatowe przekazując samorządom niezbędne środki.” No i to jest nie prawda. Okazuje się, że to nie są niezbędne środku, bo z tego co już ja powiedziałem, i radny miasta Puław wychodzi na to, że tych środków jest zbyt mało. No i niestety to bardzo się odbija i na edukacji: bo jeśli chcemy żeby ta edukacja stała na wysokim poziomie to ona musi mieć też finansowanie. Oczywiście trzeba łączyć finansowanie z wymaganiami: i w stosunku do nauczycieli, i do programu. Ale to są już inne kwestie. – spuentował Brzozowski.

Remedium na te bolączki, z którymi jest związany problem kurczących się funduszy jest zdaniem prawicy bon edukacyjny. Miałby on dawać możliwość zapisania dziecka do dowolnie wybranej szkoły, również prywatnej.

Temat bonu przybliżył Rafał Mekler, pełnomocnik wojewódzki Ruchu Narodowego – My jako Konfederacja, jako Ruch Narodowy w ostatnich wyborach mieliśmy jeden bardzo mocny punkt. Mianowicie bon edukacyjny. Jest to konstrukt prawny, który wychodzi naprzeciwko tym wszystkim problemom, o którym słyszeliśmy od samorządowców. Jest to Bon edukacyjny, czyli kapitał, który każdy uczeń wnosi do wybranej przez siebie szkoły jako suma aktywów. Aplikujemy pewne rozwiązania wolnego rynku czyli konkurencje: szkoły będą konkurować o ucznia, co będzie miało przełożenie na realne możliwości danej szkoły, choćby możliwości podniesienia pensji nauczyciela. Mamy tutaj następny element: wyższa jakość kształcenia. Nauczyciele będą chcieli zarabiać lepiej i uczyć lepiej.

Redakcja

Powiązane artykuły

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments